| Śluby panieńskie | inne lektury | kontakt | reklama | studia | |
| • streszczenie • opracowanie • bohaterowie • życie i twórczość autora • test |
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Śluby panieńskie
„Śluby panieńskie” – streszczenie szczegółowe© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Karolina MarlęgaPANI DOBRÓJSKA – matka Anieli ANIELA – córka Dobrójskiej, przeznaczona na żonę Gustawa KLARA – kuzynka Anieli RADOST – stryj Radosta, dawny narzeczony Dobrójkiej GUSTAW – bratanek Radosta, przeznaczony na męża Anieli ALBIN – sąsiad Dobrójskiej, od dwóch lat starający się o rękę Klary JAN – służący Dobrójskiej Akcja rozpoczyna się na wsi, w dużym pokoju, w domu pani Dobrójskiej. AKT 1 Scena pierwsza Jan
Jan czekał pod drzwiami na powrót panicza Gustawa, który miał pojawić się o trzeciej w nocy. Słońce już wschodziło, a jego jeszcze nie było: „«Czekaj mnie, nie śpij, powrócę o trzeciej» - / Piękna mi trzecia! Słońce jak w dzień świeci”. Lokaj podejrzewał, że młodzieniec oddawał się gdzieś hazardowi: „A mój pan drogi gnie sobie parole / Albo z butelką…albo… No! Już milczeć wolę”.. Scena druga Jan, Radost
Do czekającego pod drzwiami Jana podszedł Radost pytając, czy Gustaw (jego bratanek) jeszcze śpi. Usłyszał: „Jak zabity, panie”. Gdy chciał na własne oczy sprawdzić, Jan zastąpił mu drogę mówiąc, by nie budził panicza, ponieważ całą noc męczyła go migrena i zasnął dopiero nad ranem. Gdy jednak Radost zamierzał uchylić drzwi, wówczas lokaj wyznał prawdę: panicz pojechał wczoraj do Lublina
Teraz Jan stał pod drzwiami, pilnując, by otworzyć okno w momencie, gdy pojawi się Gustaw. Panicz miał przemknąć niezauważony. Radost, usłyszawszy te słowa, bardzo się wzburzył – jego bratanek wymknął się z domu przed zbliżającym się własnym weselem: „Przez okna łazić śród jasnego rana! / To waryjata prawdziwie dowodzi. / I kiedyż wróci na swoje wesele? / O, muszę, muszę cugli mu przykrócić! / O, czego nadto, tego i za wiele!”. W tym momencie pojawił się nocny hulaka. Scena trzecia Gustaw, Jan, Radost
Gustaw wszedł przez okno, przepraszając od progu Jana, że musiał czekać na niego całą noc i nie mógł położyć się na spoczynek: „Trochem się spóźnił”. Ubolewał, że na dworze „wicher, deszcz, zimno – psa by nie wygonił”.
Scena czwarta Radost, Gustaw
Gustaw dopiero po chwili spostrzegł obecność stryjaszka Radosta, który cierpliwie czekał, aż bratanek go dostrzeże. Zmieszany zapytał wuja, czemu ten już wstał, lecz nie uzyskał odpowiedzi. Radost przywitał go ozięble i zapytał, czy – robiąc sobie nocne wycieczki - myśli poważnie o ożenku: „Mój Gustawie, powiedz mi – chcesz czy nie chcesz żony?”. Po chwili poprosił Gustawa o przykładne zachowanie, ponieważ przebywali w gościnie u pani Dobrójskiej, opiekującej się młodzieńcem - swym przyszłym zięciem. Okazało się, że dama znała rodziców Gustawa, z którymi łączyły ją przyjacielskie stosunki. Radost tłumaczył, że jego krewny nie może wykradać się oknem w nocy, ponieważ tak nie wypada, na co usłyszał zapewnienia, że nie zawiedzie człowieka, który był dla niego jak ojciec i przyjaciel: „O, jesteś dla mnie skarb, przyjaciel drogi, / Dzięki ci, dzięki za twoje przestrogi (…) Mój przyjacielu, mój ojcze kochany!”. Gucio obiecał poprawę, zaznaczając przy tym, że nuda panująca w domu popycha go w kierunku zabawy. Podkreślał, ze wszyscy byli dla niego łaskawi, za co czuł wdzięczność. W chwili ślubu zamierzał się ustatkować. Zapewnienia te spowodowały, że Radost przestał się złościć. Zaczął mieć nadzieję, że Aniela – córka pani Dobrójskiej, a przyszła żona Gustawa, polubi choć trochę jego bratanka. strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14
Szybki test:Według rad Gustawa Albin by zyskać względy Klary miał:a) wyjechać b) milczeć c) błagać ją o litość d) wyrzucić jej nieczułość Rozwiązanie Albin starał się o Klarę od: a) pół roku b) 5 lat c) 2 lat d) roku Rozwiązanie Gustawa z „nieplanowanej” drzemki budzi: a) Dobrójska b) Aniela c) Klara d) Radost Rozwiązanie Więcej pytań Zobacz inne artykuły: | |||||||||||
Tagi: |